Seria „Czytam sobie. Poziom 1 – 2 – 3” skierowana jest do dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale także do nauczycieli, bibliotekoznawców, rodziców oraz wszystkich zainteresowanych literaturą dziecięcą. Seria wychodzi nakładem wydawnictwa HarperKids i pod wieloma względami jest znakomita. Kolejne tomiki pisane są przez świetnych pisarzy i świetne pisarki, co gwarantuje jakość tekstu pod względem językowym, edukacyjnym i artystycznym. Tematy poszczególnych książek serii są bardzo zróżnicowane, lecz łączy je wyobraźnia dziecka, świat emocjonalny dzieci oraz potrzeba pokazania dziecku świata pięknego, etycznego, empatycznego, w którym ludzie są prawi, dobrzy, mądrzy i pełni miłości do bliźniego. Sporo jest też w serii książek ludycznych, karnawałowych, cieniowanych zróżnicowanym komizmem, ale też skupionych na konkretnych zagadnieniach np. muzycznych, ekologicznych, egzystencjalnych i innych. Obok genialnych autorów i autorek szatą ilustracyjną zajmują się wybitni ilustratorzy. Wiele z tych książek do prawdziwe dziełka sztuki, które sprawią radość w domu i w szkole, zwłaszcza że z jednej strony mamy piękny tekst literacki, a z drugiej – doskonałe metody wspierające naukę czytania zgodne z zaleceniami profesjonalnych metodyków. Seria oferuje też ciekawe gadżety, zadania, słowniki wyrazów trudnych czy archaicznych, zabawy w słowa, gry pamięciowe itd. To wszystko sprawia, że wspólnotowo i indywidualnie czujemy radość z czytania! Dodatkowo książki z serii mogą budować pierwszą dziecięcą bibliotekę i zostać zapamiętane na zawsze.
Wojciech Widłak jest znanym i poczytnym pisarzem dla dzieci. Autor podbił serca małych czytelników, rodziców, bibliotekarzy i nauczycieli wspaniałą serią „o Panu Kuleczce”. Sukcesem okazała się współpraca Widłaka z Elżbietą Wasiuczyńską, malarką i ilustratorką. Stworzyli wspólnie piękną i mądrą serię, która wychodzi nakładem wydawnictwa Media Rodzina. Ponadto w dorobku pisarza znajduje się około czterdziestu książek. Wielokrotnie nominowany w następujących konkursach: Książka Roku Polskiej Sekcji Ibby; Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego; PTKWK Najpiękniejsze Książki Roku; Świat Przyjazny Dziecku Komitetu Ochrony Praw Dziecka; Pióra Fredry; Duży Dong; Nagroda Literacka m.st. Warszawy; Nagroda Guliwera w krainie Liliputów; Astrid Lindgren Memorial Award oraz w wielu innych.
Opowieści Widłaka są niezwykle subtelne, przepełnione ciepłem, pogodą ducha i spokojem. Pisarz pięknie operuje polszczyzną, zatem „czytanie sobie” lub „czytanie rodzinne” niesie w przypadku utworów autora niezliczone korzyści językowe, edukacyjne, artystyczne. Światy przedstawione Widłaka są plastyczne, optymistyczne, barwne, pełne nadziei na lepsze jutro. W sukurs malowniczym opowieściom idą ilustracje, które zawsze dopełniają fabułę i można je traktować jako istotne elementy danej historii.
Tak jest w przypadku książki „Tajemnica zielonej butelki” wydanej w serii „Czytam sobie. Poziom 3” przez wydawnictwo Harperkids w 2023 roku. Akcja książki toczy się nad morzem, nad którym dwoje dzieci doświadcza niezwykłych i inspirujących przygód. Chłopiec i dziewczynka na początku się nie znają, ponieważ mieszkają na dwóch odległych brzegach morza, jednak intuicyjnie wyczuwają swoją obecność. Dziewczynka podczas jednego ze spacerów znajduje butelkę, którą fale rzuciły na piasek. Wbrew jej przypuszczeniom w butelce nie ma diabolicznego dżina, który spełnia życzenia znalazcy, za to jest list, co niezmiernie ekscytuje bohaterkę, jej tatę oraz ich psa.
Cichuteńko do fabuły wkrada się tajemnica, listy w butelkach to dawny sposób komunikacji, ale znaleźć taką butelkę to nie lada trudność! Trzeba trafu, odrobiny szczęścia lub może, jeśli wierzymy w los, a nie w przypadek, to wiadomość dla konkretnej osoby? Powiernika/powierniczki czyjejś tajemnicy, którą frywolne morze długo przetrzymywało w swoich objęciach, by w końcu podrzucić właściwej osobie. Ciekawe, ile w morzu pływa butelek z tajemniczą korespondencją? Zapewne wielu z nas szukało takiego prezentu od nieznajomych na plaży w dzieciństwie. Szczęśliwy, kto przechowuje taką butelkę!
Na drugim brzegu morza mieszka chłopiec znacznie mniej radosny niż dziewczynka. Tęskni za zaginionym tatą. Kocha morze, lecz jednocześnie się go obawia, mimo to często się w nie wpatruje, szukając kogoś lub czegoś wzrokiem. Śledzi ruchy fal, gdyż wierzy, że któregoś dnia nieokiełznany żywioł morski dostarczy mu upragnioną wiadomość od taty. Mimo melancholii żywi głęboką nadzieję na powrót ojca do domu. Pewnego dnia, tuż po sztormie, na piasku wśród rozemocjonowanych mew znajduje dziwny przedmiot. Chłopiec z radością zauważa, że to luneta, a w domu jego mama naprawia w lunecie zepsutą soczewkę. Chłopczyk jest pewien, że luneta należy do taty. I pomimo smutku mamy, która uznaje męża za zmarłego, nasz bohater decyduje się zachować lunetę. Chce nadać jej symboliczne znaczenie, jako artefakt pamięci o tacie.
Tymczasem w domu dziewczynki list z butelki zostaje rozszyfrowany! Okazuję się być wiadomością zaginionego taty naszego małego bohatera. W liście zawarte są różne informacje, których chłopiec, stojący długie dni na swoim brzegu, wyczekiwał. Numer telefonu podany w liście okazuje się kluczem do rozwiązania tajemniczej sekwencji zdarzeń. Tata bohaterki dzwoni na wskazany numer i dodzwania się do chłopca rozpaczającego po stracie ojca. W pewnym momencie podekscytowana dziewczynka krzyczy radośnie do słuchawki: „Twój tata żyje!” (56). Ten głos zapamięta chłopiec na bardzo długo. Wraz z ekipą poszukiwawczą wyrusza na poszukiwanie taty, zgodnie z lokalizacją podaną przez przyjaciół po drugiej stronie wielkiego morza. Tata chłopca zostaje uratowany, a syn czuje się szczęśliwy i dumny, że nie utracił nadziei w siłę i mądrość swojego rodzica.
Ta z pozoru prosta opowieść niesie głębokie przesłanie o sile nadziei, przyjaźni, miłości i dobru, które uaktywnia się w nas, gdy chcemy pomóc drugiemu człowiekowi. Pisarz rozbudza w czytelniku piękne emocje, a metafora morza, dwóch odległych brzegów i listu w butelce, jest zrozumiała zarówno dla małych jak i dużych odbiorców tej uroczej opowieści. To książka, która zasługuje na uwagę, ponieważ zbliża nas do siebie, wyzwala uczucie tkliwości, błogości, zostawia po rozwiązaniu zagadki poczucie zadowolenia i spełnienia. Napisana z sercem i pasją, zdecydowanie powinna trafić do każdego pokoju dziecięcego jako obowiązkowa lektura przed snem. Literacki lek na ukojenie lęków, przywołanie morskich pejzaży oraz na pierwszy poranny uśmiech w gronie ukochanej rodziny.

Katarzyna Slany